Ten obraz przedstawia najprawdopodobniej Gryzeldę Konstancję z Zamoyskich Wiśniowiecką lub Cecylię Renatę Habsburg.
Więcej argumentów przemawia jednak za tą ostatnią.
W XVII wieku seria portretów autorstwa Piotra Danckersa De Rij przedstawiających rodzinę i krewnych Władysława IV, z uwzględnieniem Jagiellonów i Habsburgów, zdobiła salę marmurową Zamku Królewskiego w Warszawie.
Miały one kształt ośmioboków, namolowano je techniką olejną na identycznych kawałkach blachy miedzianej o wymiarach 65x57.
Galerię stopniowo wypełniały wizerunki kolejnych władców.
Zdjęto je jednak w 1769 roku i zastąpiono pocztem królów polskich Bacciarelliego,
podczas remontu sali przeprowadzanego z inicjatywy Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Obrazy zostały wtedy dodane do galerii króla.
W 1814 sprzedano je na licytacji do różnych kolekcji.
W latach 1950-tych ten obraz został odnaleziony w zbiorach muzealnych w Moskwie.
Pozostaje pytanie czy portret jest wizerunkiem Gryzeldy czy Cecylii?
Kolorystycznie, wymiarowo, technicznie i artystycznie pasuje on do opisów i znanych obrazów z galerii Władysława IV, autorstwa Piotra Danckersa De Rij.
Można go porównać z portretem Jana Kazimierza , dodanym później do tej galerii.
Osobiście sądzę, że obraz ten pochodzi z onej galerii i przedstawia Cecylię Renatę,
a to że Adam Przyboś umieścił go w swej książce "Michał Korybut Wiśniowiecki", jako
portret matki króla Michała to jedynie efekt błędnego przyporządkowania.
Tym bardziej, że osoba portretowana nie ma cech urody typowych dla Zamoyskich, a
ma cechy urody "Habsburżanek" i jest bardzo podobna do wizerunku królowej Cecylii,
który znamy z innych jej portetów.